Ewa Kopacz i prezes piwowar

Ten najbardziej „tolerancyny kraj w Europie” nie potrafi przyjąć kilkunastu tysięcy uchodźców. Premier rządu polskiego musi lawirować retorycznie, bo Polacy nie są przygotowani na solidarność, pomoc innym, ani na tak podstawowe uczucie empatii społecznej, jak miłość bliźniego (no, mamy instytucję od miłości, która zajmuje się wszystkim; in vitro, związkami partnerskimi, gender, tylko nie uczuciem do bliźniego).

Mimo wszystko doceniam wysiłki Ewy Kopacz, abyśmy nabrali ciut poloru cywilizacyjnego.

Premier powiedziała, że „Polska przyjmie tylko uchodźców, a nie emigrantów ekonomicznych”.

Emigranci ekonomiczni szybko od nas czmychną, bo „Polska jest w ruinie”, Obawiam się, że z uchodźcami może być podobnie, jak kler będzie realizował to, co zapowiada na katolickich portalach i w mediach rydzykopochodnych.

Uchodźcy pokazali nam, jaką mamy bylejaką klasę polityczną i elektorat, który wychowali, tzn. nie wychowali. Już dzisiaj należy zadać pytanie, kto będzie przyjmować uchodźców z Polski, którzy tutaj przybyli uchodźcami. Uchodzących uchodźców z Polski? Kaczyński jest odpowiedzialny tej pianie na ustach rodaków. Prezes PiS – piwowar „uczucia miłości” do bliźniego.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.