W obronie demokracji – KOD

powstałSpołeczny Ruch

Partia destrukcji PiS rządzi ledwie tydzień, a już narozrabiała tyle, że komuniści mogliby pozazdrość. Demontaż demokracji – to łagodne określenie dla tych średniaków intelektualnych, dla Jarosława Kaczyńskiego i jego mało interesujących pacynek.

Osiągnięcia PiS w pierwszym tygodniu rządów:

Pozbawienie PSL wicemarszałka, zawłaszczenie stanowiska rotacyjnego szefa komisji ds. służb specjalnych, ekspresowe uchwalenie ustawy o wymianie składu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, mianowanie przewodniczącym senackiej komisji ds. finansów twórcę SKOK-ów Grzegorza Biereckiego.

A będzie tego dużo, dużo więcej. Kaczyński nic nie robi, tylko ma misję demontażu. To ten towarzysz Bez Smaku, o którym pisał Zbigniew Herbert. Dodam: bardzo średni intelektualnie i duchowo.

Jest się czego bać. Destruowanie zawsze przebiega szybko, budowanie to mozół i trud. A Kaczyński to katastrofa. I do tego wykręca kota ogonem, zwalając winę za katastrofę własną na innych.

Wyborcy dali się nabrać. Nie pierwszy raz w historii. Wbijanie bredni kafarem kłamstwa przyniosło skutek – zagrożenie dla społeczeństwa otwartego.

Krzyszof Łoziński na portalu Studio Opinii podsunął pomysł Komitetu Obrony Demokracji (KOD), a Mateusz Kijowski podjął temat.

KOD stał się faktem na Facebooku. Na razie internetowym, w ciągu 48 godzin ma 5 tys. zwolenników. Wolności trzeba bronić przed zawłaszczeniem, przed bredniami i bezrozumem.

Trzeba będzie wyjść i zaprotestować – jest KOD. Totalitaryzm zbliża się na miękkich łapach. Jak każda katastrofa. Link do fanpage’a Komitet Obrony Demokracji >>>.

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.