Eurokorpus, 28.03.2017

 

RMF FM: Polska wycofuje się z Eurokorpusu. Wiceszef MON: Nie warto tego komentować

mk, 28.03.2017

Antoni Macierewicz na pikniku NATO, 15.03.2017 r.

Antoni Macierewicz na pikniku NATO, 15.03.2017 r. (Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta)

• RMF FM: Polscy wojskowi nie będą członkami Eurokorpusu
• Taką decyzję miał podjąć szef MON Antoni Macierewicz
• Wiceszef MON: To nieprawdziwa informacja, nie warto jej komentować

Polska ma wycofać się z Eurokorpusu, opuści go ok. 120 polskich oficerów – informuje RMF FM. Jak wynika z ustaleń radia, to decyzja szefa MON Antoniego Macierewicza związana z umacnianiem flanki wschodniej. „W krajach tworzących Eurokorpus decyzja  została odebrana jako policzek, ponieważ Polska sama chciała uczestniczyć w Eurokorpusie” – zauważają dziennikarze.

W rozmowie z agencją AFP rzecznik eurokorpusu potwierdził te informacje. Decyzją rządu Polska za trzy lata przestanie być jego członkiem, pozostanie jedynie państwem stowarzyszonym.

Politycy PiS zaprzeczają tym donieseniom. - To nieprawdziwa informacja, nie warto jej komentować. Nie jest oparta na faktach – mówił w TVN24 wiceszef MON Bartosz Kownacki. – Dla mnie to piramidalna bzdura. Nie rozumiem, dlaczego pojawiają się takie „wrzutki”. Kto by na tym zyskał? Na pewno nie Polska, nie polskie siły zbrojne, nie NATO – mówi w rozmowie z Gazeta.pl Michał Jach, poseł PiS, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Dowiedz się więcej:

Czym jest Eurokorpus?

Eurokorpus powstał w 1993 r., jest międzynarodową organizacją wojskową, która może być wykorzystywana w operacjach wojskowych NATO lub UE. Eurokorpus uczestniczył w misjach m.in. w Kosowie i Afganistanie. Tworzą go tzw. państwa ramowe (mają prawo do zatwierdzania misji wojskowych) – Niemcy, Francja, Hiszpania, Belgia i Luksemburg, a także stowarzyszone – Polska, Grecja, Włochy, Rumunia, Turcja. Siedziba Eurokorpusu mieści się w Strasburgu.

Od kiedy Polska jest członkiem Eurokorpusu?

Polska w 2003 r. stała się państwem stowarzyszonym, pododdziały Wojska Polskiego uczestniczyły na przestrzeni lat w międzynarodowych ćwiczeniach.W 2011 r. ówczesny szef Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysław Cieniuch złożył deklarację osiągnięcia przez Polskę od 1 stycznia 2016 r. gotowości operacyjnej jako państwo ramowe. Polska miała zostać państwem ramowym w styczniu 2017 r., zwlekano jednak z podjęciem decyzji.

Jakie były ostatnie kontakty Polski z Eurokorpusem?

W październiku MON informowało o spotkaniu podsekretarza stanu Tomasza Szatkowskiego z dowódcą Eurokorpusu gen. broni Alfredo Ramirezem. „Podsekretarz stanu Tomasz Szatkowski przekazał, iż Polska postrzega EC jako ważne narzędzie realizacji polityki sojuszniczej, dostrzegając rosnące znaczenie dowództwa dla wsparcia działań Unii Europejskiej. Podkreślił, że opowiadamy się za utrzymaniem elastycznego charakteru struktury tego dowództwa” – pisało w komunikacie MON.

Jakie są reakcje na doniesienia ws. odejścia z Eurokorpusu?

„Jeśli to prawda, to jest otwarte pytanie: dla kogo pracuje Macierewicz?” – napisał na Twitterze polityk PO Sławomir Neumann. W negatywnym tonie wypowiada się również b. szef MON Bogdan Klich.

Zobacz także: Macierewicz: Podkomisja smoleńska wkrótce przedstawi swoje ustalenia

gazeta.pl

Polska wycofuje się z Eurokorpusu
28.03.2017

Polska wycofuje się z Eurokorpusu – ustaliła nieoficjalnie dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymanska-Borginon. Eurokorpus to międzynarodowa struktura wojskowa stworzona w 1992 roku. Może kierować siłami liczącymi do 65 000 żołnierzy i wykonywać operacje na potrzeby Unii Europejskiej i NATO. W tym roku Polska miała zostać tzw. krajem ramowym, czyli pełnoprawnym członkiem z prawem do udziału w decyzjach i planowaniu. W 2019 mieliśmy objąć rotacyjne dowodzenia całym Eurokorpusem.

Polska wycofuje się z Eurokorpusu – ustaliła nieoficjalnie dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymanska-Borginon. Eurokorpus to międzynarodowa struktura wojskowa stworzona w 1992 roku. Może kierować siłami liczącymi do 65 000 żołnierzy i wykonywać operacje na potrzeby Unii Europejskiej i NATO. W tym roku Polska miała zostać tzw. krajem ramowym, czyli pełnoprawnym członkiem z prawem do udziału w decyzjach i planowaniu. W 2019 mieliśmy objąć rotacyjne dowodzenia całym Eurokorpusem.
Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas pikniku NATO w Piotrkowie Trybunalskim/Grzegorz Michałowski /PAP

Jak powiedział dziennikarce RMF FM unijny dyplomata zajmujący się sprawami obronności, „minister Macierewicz oficjalnie poinformował swoich kolegów o wycofaniu się z Eurokorpusu”. Około 120 polskich oficerów będzie musiało stopniowo opuścić Eurokorpus.

Jak tłumaczą nieoficjalnie polscy rozmówcy Katarzyny Szymańskiej – Borginon, zmniejszenie polskiego zaangażowania w Eurokorpusie jest związane ze zwiększaniem naszego zaangażowania na flance wschodniej NATO.

Budujemy dodatkowe dowództwa w związku z flanka wschodnią. Chodzi także o koszty.  Również z punktu widzenia wojskowego nie było korzyści z naszego udziału w Eurokorpusie - wyjaśnia rozmówca dziennikarki RMF FM w Brukseli.

Nie wszyscy są takiego samego zdania jak MON. Inni polscy rozmówcy uważają, że koszty polityczne takiego ruchu o wiele przewyższają koszty finansowe.

 

W krajach tworzących Eurokorpus decyzja ministra Antoniego Macierewicza została odebrana jako policzek, ponieważ Polska sama chciała uczestniczyć w Eurokorpusie i została do niego zaproszona.

Dziennikarka RMF FM usłyszała, że opuszczenie Eurokorpusu stawia pod znakiem zapytanie wiarygodność polskich zobowiązań, a także budzi wątpliwości co do szczerych chęci Polski w budowaniu europejskiej obrony.

Taka rezygnacja jest czymś dziwnym i zaskakującym - powiedział dyplomata dużego unijnego kraju.

Eurokorpus jest symbolem europejskich ambicji tworzenia wspólnej obrony. Dlatego polskie „nie” tak zabolało Francję i Niemcy.

Zazwyczaj takie sprawy się przeciąga, bez tak jednoznacznych komunikatów - mówi jeden z rozmówców w Brukseli.

Dyplomaci przyznają, że Eurokorpus ma jeszcze wiele słabości. Dopiero zaczyna pokazywać swoją skuteczność. Mimo wielu krytyk formułowanych nawet przez kraje członkowskie Eurokorpusu, po raz pierwszy zdarzyło się, żeby jakiś kraj się wycofał. Polscy rozmówcy dziennikarki RMF FM zapewniają, że to wycofywanie zajmie kilka lat.

 

 


http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-polska-wycofuje-sie-z-eurokorpusu,nId,2374840

Pierwszy krok wyjścia z UE – na razie z Eurokorpusu

Pierwszy krok wyjścia z UE - na razie z Eurokorpusu

 28 marca 2017

Jest to jeszcze nieoficjalne. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, Polska wycofuje się z Eurokorpusu, który ma być podwalinami armii europejskiej, wspólnego projektu militarnego państw Unii Europejskich. Szok? Z pewnością. Gdy obierzemy ze skórki obłudę PiS w stosunku do UE, to będzie mniejszy szok, a nawet podejrzenie, że mamy do czynienia z pierwszym krokiem wyjścia Polski z Unii.

Eurokorpus jako międzynarodowa struktura militarna powstał w 1992 roku. Polska zgłosiła do niego akces i została zaproszona, ale nie miała jeszcze „chrztu bojowego”, czyli być uznana za pełnoprawnego członka z prawem do udziału w decyzjach i planowaniu obrony Unii Europejskiej. Byliśmy jeszcze w przedpokoju, acz nasi żołnierze i przede wszystkim oficerowie w liczbie 120 szkolili się i działali w strukturach Eurokorpusu. W tym roku mieliśmy zostać oficjalnie pełnoprawnym członkiem, a w 2019 roku miało nam zostać powierzone rotacyjne dowodzenie.

Mamy kolejne osłabienie bezpieczeństwa Polski – kto wie, czy nie większe, niż degradacje niemal całego dowództwa Wojska Polskiego. Politycy Platformy na tę wieść orzekli, iż to kwalifikuje się wyżej niż do zdrady dyplomatycznej, bo do zdrady jako takiej, zdrady kraju, której dokonał Antoni Macierewicz. Tak przynajmniej utrzymuje rzecznik PO Jan Grabiec.

Jeszcze niedawno Jarosław Kaczyński cieszył się, że planowana jest europejska polityka obronna i ma powstać europejska armia, ba! w swoim stylu bąkał coś o bombie atomowej. W każdym razie u polityków PiS rozjeżdżają się słowa z czynami. Jeszcze dzisiaj nie opłaca się mówić o wyjściu z Unii Europejskiej, bo Polacy w ogromnej większości są euroentuzjastami, acz – jak utrzymują politolodzy – ten urok jest płytki. Wobec tego – jak widzimy w każdym kadrze – PiS zakasuje rękawy i bierze się za obrzydzanie Unii Europejskiej.

Eurokorpus był w pewnym sensie – a przynajmniej obsady personalnej – poza łapami Macierewicza, więc stąd taka jego decyzja. Można się spodziewać, że PiS będzie temu zaprzeczało, jak to oni zwykli robić. Nie trzeba nikogo przekonywać, w czyim interesie jest takie rozbrajanie Polski, osłabianie naszej obronności.

Po PiS pozostanie nam kraj pod „błogosławieństwem Boga” – tak mówił Macierewicz na pikniku NATO w Piotrkowie Trybunalskim oraz „sojusz północno-amerykański”. Ten ostatni to jakiś nowy twór, który mógł się ukonstytuować w szczególnym umyśle Macierewicza.

Za te szczegóły w głowie Macierewicza może nam przyjść płacić najwyższe ceny, acz nie łudzę się, że po newsie RMF FM kolejne szampany strzelają na Kremlu.

Waldemar Mystkowski

koduj.24.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.