Smoleńsk, 11.07.2016

 

PiS czyści komisję Laska

Mariusz Jałoszewski, 11.07.2016

Maciej Lasek

Maciej Lasek (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Zostanie powołana nowa Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Jej obecni członkowie na czele z Maciejem Laskiem, który rozbrajał wybuchowe „rewelacje” smoleńskie Macierewicza, zostaną zwolnieni ustawą.

Czystki personalne w PKBWL przewiduje złożony w Sejmie przez posłów PiS projekt zmian w prawie lotniczym. Członkowie komisji stracą swoją funkcje 30 dni po wejściu w życie ustawy, która rozwiąże zawarte z nimi umowy o pracę.

Wyboru nowych członków tak jak do tej pory dokona minister infrastruktury i budownictwa, ale tylko na cztery lata (poprzedni – bezterminowo). Powoła nowego przewodniczącego na cztery, a nie jak do tej pory pięć lat, i jego zastępców. W skład komisji mają wchodzić – jak do tej pory – specjaliści prawa lotniczego, szkolenia i ruchu lotniczego oraz eksploatacji lotniczej, inżynierowie – konstruktorzy lotniczy. Komisja będzie mogła też zatrudniać ekspertów z zewnątrz.

Nowością jest to, że w komisji nie będzie już lekarzy specjalistów, prawdopodobnie dlatego, że takich lekarzy jest mało. Najważniejszą zmianą jest jednak to, że członkowie komisji będą powoływani na czteroletnie kadencje. Do tej pory byli wyznaczani przez ministra do prac w komisji bezterminowo. Miało to swoje zalety, bo dawało członkom komisji większe gwarancje niezależności i stabilności pracy, co budowało większe zaufanie do ich pracy oraz raportów z badań wypadków lotniczych.

- Wprowadzenie kadencyjności dla członków komisji ogranicza możliwość pozyskania specjalistów oraz jest nieracjonalne z punktu widzenia wydawania środków publicznych. Wyszkolenie osoby badającej wypadki lotnicze do poziomu samodzielnego badacza trwa z reguły dwa lata. Ważne jest także zyskanie zaufania i akceptacji środowiska lotniczego. Rezygnacja z takiej osoby po upływie czterech lat powoduje, że ten proces trzeba będzie rozpocząć od nowa – mówi „Wyborczej” Maciej Lasek. Dodaje: – W tej chwili w PKBWL pracują specjaliści ze stażem kilkunastoletnim. Nie ma podstaw merytorycznych, aby z nich rezygnować.

Projekt daje ministrowi możliwość powołania do nowej PKBWL jej dotychczasowych 16 członków. Jeśli nie zostaną powołani, dostaną trzymiesięczne odprawy. Projekt posłów PiS zapewne zostanie uchwalony szybko, a nowa PKBWL będzie powołana jeszcze w tym roku.

Obecny szef komisji Maciej Lasek był znany z tego, że przewodził specjalnemu zespołowi powołanemu przez premiera Donalda Tuska, który wyjaśniał opinii publicznej przyczyny katastrofy w Smoleńsku oraz prostował kłamstwa na ten temat parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza.

Część członków PKBWL zasiadała też w tzw. komisji Jerzego Millera, wtedy ministra spraw wewnętrznych, (w tym Maciej Lasek), która zbadała przyczyny katastrofy prezydenckiego tupolewa w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r., w której zginęło 96 osób. Jej raport wymienia błędy – głównie po stronie polskiej załogi Tu-154 oraz kontrolerów z wieży w Smoleńsku – które doprowadziły do wypadku.

PiS od początku podważa dotychczasowe ustalenia komisji Millera i dystansuje się od śledztwa, które prowadziła prokuratura wojskowa. Od nowa prowadzi swoje śledztwo, a szef MON Antoni Macierewicz powołał w MON podkomisję ds. katastrofy pod Smoleńskiem.

Maciej Lasek podkreśla, że projekt PiS powiela w większości zapisy projektu, którego nie udało się uchwalić przed ostatnimi wyborami (PiS dołożył kadencyjność oraz wygaszenie umów o pracę obecnym członkom komisji).

Czy zapowiedziana czystka w komisji to polityczny odwet za pracę niektórych jej członków przy ustalaniu przyczyn katastrofy w Smoleńsku? – Niestety, zaproponowane przepisy przejściowe [dotyczą wygaszenia umów] sprawiają wrażenie, że w tej nowelizacji, która była przygotowana bez udziału komisji, chodzi o coś innego niż o poprawę bezpieczeństwa lotniczego – uważa Maciej Lasek.

piSczyści

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.