Rzepliński, 18.08.2016

 

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. prezesa TK. Chodzi o zawiadomienie jednego sędziów niedopuszczonych do orzekania

mk, PAP, 18.08.2016

Andrzej Rzepliński

Andrzej Rzepliński (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

• Katowicka prokuratura wszczęła śledztwo ws. Andrzeja Rzeplińskiego
• Chodzi o niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień
• Sprawa ma związek z niedopuszczeniem do orzekania trzech sędziów
Jest śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. Chodzi o niedopuszczanie do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm. Śledztwo wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach. Sprawę do Katowic skierowała Prokuratura Krajowa. Zawiadomienie złożył jeden z sędziów TK -  Mariusz Muszyński.

Dowiedz się więcej:

Jakie zarzuty kieruje Mariusz Muszyński wobec prezesa TK?

Mariusz Muszyński zarzucił prezesowi Rzeplińskiemu nadużycie władzy. Twierdzi, że niezgodnie z prawem odsunął od orzekania jego i dwóch innych sędziów Trybunału wybranych przez obecny Sejm – Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha. Kilka dni temu napisał do Rzeplińskiego list, w którym żąda umożliwienia mu podjęcia obowiązków zawodowych.

Jak na te zarzuty odpowiada prezes TK Andrzej Rzepliński?

- Jest to próba, jak rozumiem – nieudolna, ingerencji w niezależność i odrębność władzy sądowniczej – komentuje informację o wszczęciu śledztwa prezes TK. Prezes TK jeszcze kilka dni temu podtrzymywał swoje słowa, wygłoszone w lipcu w Sejmie. Mówił, że dopuszczenie trzech sędziów z grudnia ub.r. do orzekania prowadzi do niekonstytucyjnego zniweczenia wyroku z 3 grudnia ub.r.

Jaka obecnie jest sytuacja wybranych sędziów?

Zdaniem Andrzeja Rzeplińskiego, nie można dopuścić trzech grudniowych sędziów do orzekania. Oprócz Muszyńskiego, dotyczy to też Henryka Ciocha i Lecha Morawskiego. Jak twierdzi Rzepliński, według wyroku TK ich miejsca są zajęte przez wcześniej wybranych trzech sędziów z października 2015 r. – Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka.

Zobacz także: Trybunał Konstytucyjny uznał część przepisów nowej ustawy o TK za niezgodne z konstytucją

 

radio tok fm

TOK FM

CZWARTEK, 18 SIERPNIA 2016

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. prezesa TK

13:23

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. prezesa TK

Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego, po zawiadomieniu jednego z trzech sędziów niedopuszczonych do orzekania.

Chodzi o niedopuszczanie do orzekania trzech sędziów TK, wybranych w obecnych kadencji Sejmu, co przewiduje nowa ustawa o Trybunale, która we wtorek weszła w życie.

– Śledztwo koncentruje się na razie na wymianie korespondencji pomiędzy prokuratorem a Trybunałem Konstytucyjnym, dotychczas w tym postępowaniu nie byli przesłuchiwani świadkowie – powiedział PAP prok. Kunert.

300polityka.pl

Polska stała się krajem destrukcyjnym, nie mam za co jej kochać

ar, 16.08.2016

Kazimierz Kutz

Kazimierz Kutz (Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta / AGENCJA GAZETA)

- Gdybym był młodszy, to dałbym dyla. Nigdy nie przypuszczałem, że dożyję czasów, w których trudno się będzie Polską podniecać. To mój kraj, ale nie ma go za co dziś kochać – mówi w wywiadzie dla „Newsweeka” Kazimierz Kutz, ceniony polski reżyser, były poseł i senator.

Kazimierz Kutz w rozmowie z Aleksandrą Pawlicką mówi o „cmentarnym patriotyzmie, którym zaśmierdła Polska”. Pytany o przyczyny, zaczyna od charakterystyki pokolenia urodzonego w latach 20., które tworzyło w PRL siłę polskiej państwowości. Zaznaczył, że było ono przez komunę „łagodnie traktowane” – komuna inwestowała w kulturę i humanistykę, co stworzyło „intelektualne podglebie dla KOR i Solidarności”.

- Nasz nowy ustrój całkowicie poniechał troski o tę sferę życia społecznego (…), postawiono wyłącznie na ekonomię – zaznaczył. Jak ocenił, w konsekwencji „wychowaliśmy pokolenie ćwoków nierozumiejących własnej historii i procesów toczących się w ich kraju”.

Kutz: Jarosław Kaczyński to nacjonalistyczny introwertyk

Kutz mówi też o „bolszewizmie obecnej władzy”. Antoniego Macierewicza nazywa „ministrem wymachującym paralizatorem naładowanym energią smoleńską, którego uczyniono odpowiedzialnym za (…) wymianę autorytetów w polskiej historii”.

Jarosława Kaczyńskiego określa mianem „nacjonalistycznego introwertyka”. Podkreśla, że matka Kaczyńskiego „wychowywała synów w łóżku dziadka powstańca styczniowego”, co sprawiło, że Jarosław Kaczyński nie jest w stanie nawiązać normalnego kontaktu z rzeczywistością i stara się wyplenić wszystko, co w jego ocenie nie jest polskie.

Na poparcie swoich słów przytacza m.in. przykład czterech wsi na Opolszczyźnie, które włączono w granice miasta, by zamieszkałej je mniejszości niemieckiej (20 proc. mieszkańców) odebrać prawo do języka, nazewnictwa i kultywowania tradycji.

Kutz zaznacza, że polski nacjonalizm, jako jedyny w Europie, jest nierozerwalnie związany z Kościołem. – Parafia była przytuliskiem polskości, kiedy nie mieliśmy państwa. Potem, w czasach komunizmu, Kościół zastąpił państwo. Kościoły były miejscem spotkań Polaków, inkubatorem dumy narodowej i patriotyzmu (…). Gdy doszło do przełomu 1989 roku, biskupi stali się rozjemcami przy Okrągłym Stole (…). Nowa władza uznała więc, że Kościołowi należą się specjalne nagrody” – wyjaśnia.

Ocenia, że obecne władze, „idąc pod rękę z biskupami”, dążą do tego, by Polska była krajem zajmującym się wyłącznie własnymi problemami i walką ze swoimi wrogami.

Kutz: Prof. Rzeplińskiego czeka pokazowy proces

Kutz zaznacza, że po wakacjach „walka o atrybuty demokracji” wejdzie w ostrą fazę. Mówi też, że prof. Andrzeja Rzeplińskiego czeka pokazowy proces, a głównym wrogiem w najbliższych miesiącach będą wolne media, zwłaszcza niewygodni dziennikarze, których PiS będzie usiłował skazać na banicję zawodową. Kutz nazywa to „walką o świadomość społeczną”.

- Tej władzy chodzi o działania, które mają wzbudzić w ludziach strach. Mamy zacząć się bać (…). To zmierza w kierunku narodowego terroru – podkreśla Kutz.

Ocenia, że Kaczyński jeszcze długo pozostanie u władzy. – Polska naprawdę się rozpada. Gliwieje jak ser. Poprzez obniżanie poziomu intelektualnego i duchowego, poprzez zdewaluowanie autorytetów nadzieja, że Polska się z tego stanu podniesie, jest słabsza niż kiedykolwiek – kwituje.

 

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.