KOD Poznań, 12.12.2015

 


http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/9184703,poznan-kilkaset-osob-manifestowalo-w-obronie-demokracji-zdjecia,id,t.html

kodPoznań1

kodPoznań

Cały Plac Wolności w obronie demokracji. „Konstytucja!” „Precz z kaczyzmem!”

Piotr Żytnicki, 12.12.2015

Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji na Placu Wolności

Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji na Placu Wolności (JĘDRZEJ NOWICKI)

Co najmniej tysiąc poznaniaków zgromadziła na placu Wolności sobotnia demonstracja w obronie demokracji. Przyszli działacze opozycji demokratycznej z lat 80., prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, politycy PO, Nowoczesnej i SLD.

- Dziś jak nigdy uświadamiamy sobie, że wolność nie jest dana raz na zawsze, że cały czas trzeba o nią walczyć, choć nie sądziłam, że po 30 latach znów będziemy musieli się tu gromadzić. Nie możemy pozwolić, by zniszczono ogromny wysiłek 25 lat, ofiarę wielu ludzi. Było trudno, popełnialiśmy błędy, ale zbudowaliśmy coś, co podziwiał świat, co podawano jako przykład. A teraz ten świat oniemiał, patrząc na to, co tutaj wyprawiamy – mówiła Anna Potokowa, działaczka „Solidarności” w latach 80.

- Dziękujemy! Dziękujemy! – odpowiedział jej tłum.

- Nie pozwólmy, by partia rządząca zawłaszczyła kulturę, media, by narzuciła nam jeden światopogląd. Będziemy walczyć, nawet gdyby to trwało lata – mówiła Potokowa. Odniosła się do słów Kornela Morawieckiego, który mówił w sejmie, że wola narodu jest ważniejsza niż prawo. – Wola narodu zawarta jest w konstytucji – powiedziała Potokowa.

- Konstytucja! Konstytucja! – odpowiedział tłum.

Potokowa przypomniała, że w latach 80. działaczy

opozycji prześladowali tacy ludzie jak Stanisław Piotrowicz, obecnie polityk PiS, wtedy komunistyczny prokurator. Tłum zaczął skandować: „Precz z komuną!”.

Potokowa: – Nie możemy zgodzić się na to, co wyczynia obecny prezydent, który zastępuje władzę sądowniczą, łamie w kolejnych decyzjach konstytucję, ironicznie mówi nam, że uspokaja nastroje.

Tłum: „Duda precz! Duda precz!”

- My, obywatele, odzyskujemy podmiotowość. To właśnie znowu my, ludzie, będziemy tu ważni. Musimy na siebie patrzeć, opiekować się, bo nadeszły czasy, kiedy prawdopodobnie będzie to potrzebne naszym kolegom zwalnianym z pracy, dziennikarzom, których będą wymaniać z mediów publicznych. Znowu potrzebna jest nam solidarność – mówiła Ewa Wójciak, aktorka Teatru Ósmego Dnia.

Zebrani odpowiedzieli: „Solidarność!”, „Solidarność!”

- Solidarność rozumiana jak w te najpiękniejsze polskie dni w 1981 r.. Nie partyjnie, nie religijnie, nie kościelnie. Jestesmy ludźmi, twórzmy społeczeństwo obywatelskie – mówiła Wójciak. I zapraszała zebranych do częstowania się gorącą herbatą, którą przygotowała.

Na demonstracji organizowanej przez poznański Komitet Obrony Demokracji zgromadziło się co najmniej tysiąc ludzi – zajęta była cała płyta placu Wolności w centrum Poznania.

Kilka osób próbowało zakłócić przebieg pikiety, krzycząc „oszołomy!”. Zgromadzeni zareagowali okrzykami: „Do Torunia!”. Interweniowała policja.

 

całyPlacWolności

poznan.wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.