Duda (08.09.2015)

 

PREZYDENT DUDA: KWOTY UCHODŹCÓW TO ZŁE ROZWIĄZANIE. NIE ZGADZAM SIĘ NA DYKTAT SILNYCH W UE

Roman Imielski, Krynica, 08.09.2015
Andrzej Duda podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy 

Andrzej Duda podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy (Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta)

– Nie zgadzam się na dyktat silnych w UE, gdy wykorzystując przewagę gospodarczą i ludnościową, narzuca się rozwiązania bez uwzględnienia specyfiki danego kraju. To prowadzi do dezintegracji Unii – mówił we wtorek w Krynicy prezydent Andrzej Duda
Duda wziął udział w sesji otwierającej 25. Forum Ekonomiczne wraz z głowami państw z Bałkanów: Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović i Macedonii Georgem Iwanowem. Prezydent Polski przedstawił swoją wizję Europy: to powinna być wspólnota suwerennych, narodowych państw. 

– Europa państw narodowych powinna trwać i się rozwijać. Pogłębianie integracji europejskiej stawia pod znakiem zapytania suwerenność krajów. A ograniczenie suwerenności zawsze powinno być decyzją państwa członkowskiego i jego obywateli – podkreślał Duda. Jako przykład podał kwestię przyjęcia przez Polskę euro. Mówił, że może się to stać dopiero po rzetelnej kampanii informacyjnej, która dokładnie wyjaśni obywatelom skutki takiej decyzji. – Finalnie obywatele powinni o przyjęciu euro zadecydować w referendum – dodał prezydent Polski.

Skrytykował narzucanie krajom UE kwot uchodźców, które poszczególne państwa będą musiał przyjąć (w przypadku Polski to ok. 11 tys. Syryjczyków i Erytrejczyków). – Nie mam wątpliwości, że tym ludziom trzeba pomóc, ale nie można tego robić bez uwzględnienia specyfiki poszczególnych państw – stwierdził. Tłumaczył, że w skrajnym przypadku „pół Azji i Afryki wsiądzie do łódki”, wiedząc, że Europa się nimi zajmie. Polska i inne kraje naszego regionu mówią wprost, że nie podobają im się kwoty, a premier Węgier Viktor Orban stwierdził wprost, że nie życzy sobie w swoim kraju muzułmańskich uchodźców.

– Trzeba zwalczać przyczyny migracji do Europy. Przeczytałem właśnie, że dla grup przestępczych przemyt ludzi stał się bardziej dochodowy niż przemyt narkotyków – mówił Duda.

To mocno kontrastowało ze stanowiskiem prezydent Chorwacji, która podkreślała, że nowe kraje UE powinny być solidarnie ze starymi krajami Unii w sprawie uchodźców, bo same sporo zyskały na solidarności. Przypominała, że Europa przyjęła wielu uchodźców w czasie wojen bałkańskich.

Duda po raz kolejny powtórzył, że podstawą bezpieczeństwa Europy jest NATO i że bazy Sojuszu powinny znaleźć się w krajach na wschodniej jego flance. Stwierdził też, że silna UE to taka, w której panuje jedność, bez narodowych egoizmów. Jako przykład słabości podał przykład Nord Stream 2, budowy kolejnej nitki gazociągu z Rosji do zachodnich Niemiec, z pominięciem Polski. – Bezpieczeństwo Europy to nie tylko bezpieczeństwo militarne, ale też energetyczne – podkreślił prezydent.

Duda mówił też, że w przyszłości Unia może rozszerzyć się o kolejne kraje. A także, że choć porozumienie Mińsk 2 doprowadziło do znacznego ograniczenia walk na wschodzie Ukrainy, to finalnym efektem powinien być trwały pokój z powrotem do status quo sprzed agresji Rosji na Krym i Donbas. – Polska dyplomacja powinna być w tej kwestii bardzo aktywna, oczywiście uwzględniając stanowisko Ukrainy, a także międzynarodowych partnerów – stwierdził.

prezydentDudaKwoty

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.