Sikorski, 22.05.2016

 

Jak zostać patriotycznym „ruskim trollem”

Paweł Wroński, 22.05.2016

Były szef MSZ, Radosław Sikorski

Były szef MSZ, Radosław Sikorski (Fot. Łukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta)

Od soboty były szef MSZ jest zdrajcą, który chce Putinowi oddać Krym i Donbas. O „zdradzie” Sikorskiego mówią prezydencki minister Krzysztof Szczerski i marszałek Sejmu Joachim Brudziński – cytują rosyjskie RIA Novosti.
 

Sprawcą zamieszania jest prezes Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych dr Sławomir Dębski, który zacytował depeszę RIA Novosti. Stwierdza ona, że Radosław Sikorski w „szwedzkiej gazecie” powiedział, że Ukraina powinna zrezygnować z Krymu i Donbasu, bo te regiony są dla niej nieopłacalne. Napisał, że takie stawianie sprawy jest „szkodliwe, bo wzmacnia imperializm rosyjski”. Depeszę rozpowszechnia po polsku rosyjska agencja Sputnik.

W niedzielę dr Dębski sprostował swój wpis, informując, że depesza jest manipulacją. Za późno.

radek

W sobotę tekst w tej sprawie opublikował portal wPolityce. Inny prawicowy serwis, Fronda, zamieścił wpis pisowskiego posła, byłego wiceszefa CBA Macieja Wąsika. Sugeruje on, że Sikorski jest drugim Mateuszem Piskorskim (zatrzymanym b. politykiem Samoobrony, który utworzył promoskiewską partię).

W niedzielnych audycjach do akcji ruszyli politycy rządowi. W radiowej Trójce wspomniał o niej prezydencki minister ds. międzynarodowych Krzysztof Szczerski, dziwiąc się, że takie poglądy wypowiada były szef MSZ. W „Kawie na ławie” Joachim Brudziński określił Sikorskiego „przyjacielem Putina”, który twierdzi, że Krym jest rosyjski i chciałby dorzucić jeszcze Donbas.

Najwyraźniej urzędnikom prezydenckim ani służbom prasowym PiS nie chciało się sięgnąć do oryginalnego wtorkowego wywiadu Sikorskiego. Stwierdza w nim, że Donbas i Krym są nieopłacalne nie dla Ukrainy, ale dla Rosji Putina, m.in. dlatego, że te regiony obciążają budżet Moskwy. Mieszka tam sporo emerytów, których musi opłacać z rosyjskiego budżetu.

Zdaniem Sikorskiego trudno jest przypuszczać, by oba regiony zostały zwrócone Ukrainie, dopóki rządzi Putin. Nawołuje Ukraińców, aby zajęli się reformowaniem kraju, nad którym sprawują władzę (obecnie po upadku rządu Arsenija Jaceniuka władzę objął rząd Giennadija Hrojsmana, a sytuacja polityczna i gospodarcza jest bardzo trudna).

Na zmianę stanowiska polityków PiS trzeba będzie czekać zapewne dopiero do momentu, gdy informację sprostuje agencja RIA Novosti.

ciekawe

pisMa

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.