Media, 20.04.2016

 

Polska leci w dół w rankingu wolności mediów. „Zmiany w TVP zagrażają pluralizmowi”

mast, PAP, 20.04.2016

Polska spada w rankingu wolności mediów

Polska spada w rankingu wolności mediów (Fot. Adam Stępień/ Agencja Gazeta)

1. Polska spada z 18 na 47 miejsce w rankingu wolności mediów
2. Raport wskazuje, że ustawa medialna PiS „zagraża pluralizmowi mediów”
3. Reporterzy bez Granic odnotowali też regres wolności prasy na całym świecie
W 2015 roku miał miejsce regres wolności prasy we wszystkich regionach świata, a zwłaszcza w państwach obu Ameryk, które po raz pierwszy zostały umieszczone niżej niż państwa Środkowej i Południowej Afryki – stwierdza doroczny, opublikowany dzisiaj, raport organizacji Reporterzy bez Granic.

W rankingu straciła również Polska. I to mocno. Zajmuje teraz miejsce 47 – to spadek aż o 29 pozycji w porównaniu z rokiem 2015. Nasz kraj plasował się wtedy na 18 miejscu.

„Ustawa medialna PiS zagraża wolności mediów”

Według Reporterów bez Granic zagrożona jest „wolność mediów i pluralizm” w Polsce.

Organizacja pisze w raporcie, że „krótko po wygranych wyborach w 2015 r. konserwatywny PiS przyjął ustawę medialną upoważniającą rząd do powoływania i odwoływania szefów państwowego radia i telewizji”. „Zgodnie z drugą przygotowywaną ustawą kontrakty wszystkich pracowników tych mediów miałyby być rozwiązane” – dodano.

Ponadto „Komisja Europejska, zaniepokojona, czy członek Unii Europejskiej nie narusza podstawowych wartości UE, wszczęła procedurę mającą na celu zapewnienie poszanowania praworządności w Polsce” – głosi raport.

„Coraz większa przemoc wobec niezależnych mediów”

Publikowana od 2002 roku ocena stanu wolności prasy w 180 państwach świata opiera się na kilku wskaźnikach, jak pluralizm i niezależność mediów, ramy prawne, autocenzura czy transparentność.

- Wszystkie wskaźniki klasyfikacji wskazują regres wolności prasy. Liczne rządy próbują przejąć kontrolę w swych krajach, obawiając się zbyt dużego otwarcia na debatę publiczną – skomentował sekretarz generalny Reporterów bez Granic Christophe Deloire. – Obecnie każdej władzy jest coraz łatwiej bezpośrednio zwracać się do ludzi dzięki nowym technologiom, a więc dochodzi do coraz większej przemocy wobec tych, którzy przedstawiają niezależną informację – wskazuje.

Raport Reporterów bez Granic zwraca uwagę, że chociaż wolność prasy zmniejszyła się we wszystkich strefach geograficznych, to pod tym względem regres odnotowano zwłaszcza na kontynencie amerykańskim z powodu zabójstw dziennikarzy w Ameryce Środkowej.

polska

TOK FM

Wicepremier Gowin wciska kit

Wojciech Maziarski, 20.04.2016

Wicepremier Jarosław Gowin

Wicepremier Jarosław Gowin (Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta)

Gdy czytam wypowiedź Jarosława Gowina, przed oczami stają mi propagandyści węgierskiej partii komunistycznej z epoki kadarowskiej. Pamiętam ich doskonale, bo w tamtym czasie studiowałem filologię węgierską w Budapeszcie.
 

Zdaniem wicepremiera Jarosława Gowina wolność i pluralizm mediów w Polsce nie są zagrożone, wbrew temu, co stwierdza raport Reporterów bez Granic. Jego zdaniem, znacznie gorzej niż u nas jest np. w Niemczech.

„W Polsce nie do pomyślenia byłoby, żeby rząd, tak jak stało się to w Niemczech, zakazywał głównym programom informacyjnym przekazywania jakichś treści. Mam na myśli zakaz dotyczący gwałtów czy molestowania kobiet ze strony imigrantów” – powiedział Gowin w czasie środowej wizyty na Uniwersytecie Szczecińskim.

Gdy czytam tę wypowiedź, przed oczami stają mi propagandyści i aparatczycy węgierskiej partii komunistycznej z epoki kadarowskiej. Pamiętam ich doskonale, bo w tamtym czasie studiowałem filologię węgierską w Budapeszcie. Oni też chełpili się, że na Węgrzech wolność słowa ma się świetnie, bo nie istnieje tam – w przeciwieństwie np. do Polski – urząd cenzury ingerujący w to, co gazety drukują.

Była to prawda, ale jakby niepełna. Urząd cenzury nie istniał , ale tylko dlatego, że nie był potrzebny. Sami szefowie redakcji, mianowani przez partię, byli ludźmi władzy i dbali o to, by w ich mediach nie znalazły się żadne nieprawomyślne treści.

Dokładnie tę samą metodę zastosowały dziś władze polskie – rząd nie musi ingerować w politykę informacyjną mediów państwowych, bo na ich czele postawił swoich ludzi, a niezależnych dziennikarzy wyrzucił z pracy.

Szanowny Panie Premierze, troszkę się znamy z dawnych lat, więc obaj dobrze wiemy, że sam Pan nie wierzy w kit, który Pan wciska opinii publicznej.

wicepremierGowin

wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.