PiS, 08.02.2016

 

Karnawał w Düsseldorfie. Na paradzie wielka karykatura Kaczyńskiego i ciemiężonej przez niego Polski

ar, 08.02.2016

Wielka karykatura Kaczyńskiego i ciemiężonej przez niego Polski na paradzie w Düsseldorfie

Wielka karykatura Kaczyńskiego i ciemiężonej przez niego Polski na paradzie w Düsseldorfie (PATRIK STOLLARZ / AFP/EAST NEWS)

Co roku w ostatni poniedziałek karnawału ulicami Düsseldorfu przechodzi barwna parada, której główną atrakcją są ogromne figury przedstawiające polityków i osoby publiczne. W tym roku jedną z nich była postać Jarosława Kaczyńskiego w generalskim mundurze, który trzyma but na głowie klęczącej, pobitej kobiety, podpisanej jako „Polska”.
 

Wielkie kolorowe figury przedstawiające polityków to nieodłączna część karnawału w Düsseldorfie. Ich autorem jest Jacques Tilly, niemiecki artysta, znany z bezkompromisowości, z jaką w swoich pracach komentuje bieżące wydarzenia.

„Każdego roku, kiedy zbliża się wielka parada karnawałowa przed Wielkim Postem, to bogate położone nad Renem miasto zastanawia się: komu tym razem dowali mistrz budowy platform Jacques Tilly? – pisał w zeszłym tygodniu „New York Times”.

W poniedziałek Tilly po raz kolejny pokazał, jak ostra jest jego satyra. Na celownik wziął m.in. Jarosława Kaczyńskiego. W ciemnych okularach i generalskim mundurze prezes PiS trzyma but na głowie ubranej na biało-czerwono kobiety, na twarzy której wyraźnie widać ślady pobicia. Napis na jej koszulce – „Polska” – nie pozostawia wątpliwości, jak należy interpretować tę scenę. Obok Kaczyńskiego postawiono różowe radio z napisem „Radio Maryja”.

To tylko jedna z kilkunastu platform, które przygotował Tilly. Artysta nie oszczędził m.in. prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, przedstawiając go wznoszącego toast kieliszkami z napisem „Kurdowie” wraz z terrorystami z Państwa Islamskiego. Ukazał też kanclerz Niemiec Angelę Merkelę „tonącą” jak uchodźcy oraz przedstawiciela bawarskiej CSU, który wisi na szlabanie z napisem „otwarta granica”, usiłując zamknąć granicę Niemiec. Wyśmiał również kandydata na prezydenta USA Donalda Trumpa, który wydziera się na malutką Statuę Wolności.

- Karnawał to czas pasji, to czas, gdy nie ma tematów tabu – mówił Tilly dziennikowi „New York Times”. Udowodnił to także w zeszłym roku, kiedy jedna z jego platform była komentarzem do ataku na redakcję „Charlie Hebdo”. Przedstawiała ona terrorystę, który, wymachując zakrwawionym mieczem, goni ofiarę, której zdążył już odciąć głowę. Nad ofiarą unosi się dymek z myślą: „Satyry nie można zabić”.

Rok wcześniej Tilly odniósł się m.in. do aneksji Krymu przez Władimira Putina, do której doszło zaledwie dwa dni wcześniej. Tilly, wraz ze swoim pięcioosobowym zespołem, w ekspresowym tempie przygotował figurę prezydenta Rosji, który, niczym marynarz Popeye, prężył muskuł w kształcie tykającej bomby z podpisem „Krym”.

Karnawał w Düsseldorfie świętuje co roku milion osób. W tym roku zabawę pokrzyżowała jednak pogoda. Z powodu silnego wiatru parada została przerwana tuż po otwarciu.

naParadzie

wyborcza.pl

CBOS: Działania KOD popiera 46 proc. badanych, działania PiS – 42 proc.

apa, pap, 08.02.2016

Manifestacja KOD Wrocław

Manifestacja KOD Wrocław (MIECZYSŁAW MICHALAK)

Działania Komitetu Obrony Demokracji popiera 46 proc. badanych, a działania Prawa i Sprawiedliwości – 42 proc. Udział w demonstracjach i marszach organizowanych przez KOD i PiS deklaruje po 1 proc. badanych – wynika z najnowszego badania CBOS.
 

Sondażownia w swoim styczniowym badaniu „Aktywność społeczno-polityczna Polaków” podaje, że 1 proc. badanych deklaruje udział w demonstracjach organizowanych przez KOD albo w innych manifestacjach organizowanych pod hasłem obrony demokracji lub sprzeciwu wobec polityki obecnych władz. Jednak ogólnie działania KOD popiera 46 proc. badanych; na pytanie, czy ogólnie rzecz biorąc, popiera pan/pani działania KOD, 30 proc. badanych odpowiedziało raczej tak, a 16 proc. zdecydowanie tak.

Kto chodzi na demonstracje KOD?

CBOS podaje, że w demonstracjach KOD uczestniczyli przede wszystkim mieszkańcy dużych miast – 7 proc. badanych; osoby o wyższym statusie społeczno-ekonomicznym, z wyższym wykształceniem – 4 proc.; deklarujący miesięczne dochody w wysokości 2000 zł i więcej – 4 proc.; kadra kierownicza i specjaliści – 4 proc.

W elektoratach partyjnych udział w demonstracjach KOD brało 6 proc. zwolenników PO i 5 proc. zdeklarowanych wyborców Nowoczesnej. Poparcie dla działań KOD wyraża 75 proc. badanych identyfikujących się z lewicą i 55 proc. lokujących swoje poglądy polityczne w centrum.

Respondenci o orientacji prawicowej na ogół nie utożsamiają się z działaniami KOD – 51 proc., choć także w tej grupie znajdują one sporo zwolenników – 38 proc. Najczęściej działania KOD popierają ankietowani w ogóle nieuczestniczący w praktykach religijnych – 61 proc. Ponadto działania KOD popiera ponad połowa respondentów dobrze oceniających swoje warunki bytowe – 51 proc. i co trzeci określający je jako złe – 34 proc.

Kto maszeruje z PiS?

Udział w grudniowym Marszu Wolności i Solidarności, organizowanym przez PiS, lub w innych manifestacjach poparcia dla polityki obecnych władz deklaruje 1 proc. badanych. Poparcie dla działań obecnej władzy wyraża ogółem 42 proc. ankietowanych; na pytanie, czy ogólnie rzecz biorąc, popiera pan/pani działania obecnej władzy, 31 proc. badanych odpowiedziało raczej tak, 11 proc. zdecydowanie tak.

W marszu poparcia dla PiS uczestniczyły przede wszystkim osoby deklarujące prawicowe poglądy polityczne – 4 proc. i najbardziej zaangażowane w praktyki religijne – 8 proc., badani z wyższym wykształceniem – 3 proc., kadra kierownicza i specjaliści – 4 proc., średni personel, technicy – 4 proc.; poparcie dla działań PiS manifestowali mieszkańcy dużych, ale nie największych miast – 4 proc.

Działania PiS popiera większość osób deklarujących prawicowe poglądy polityczne – 69 proc., krytycznie oceniają je w większości badani o orientacji lewicowej – 74 proc. i centrowej – 57 proc. Do najbardziej zadowolonych z działań podejmowanych przez PiS należą osoby uczestniczące w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu – 80 proc. Do osób najczęściej popierających politykę PiS należą rolnicy – 58 proc.

W elektoratach partyjnych działania obecnych władz, poza zdeklarowanymi wyborcami PiS, popierają w większości zwolennicy ruchu Kukiz’15. Z dezaprobatą przyjmuje je natomiast zdecydowana większość sympatyków Nowoczesnej oraz PO – zaznacza CBOS.

12 procent za KOD i PiS jednocześnie

Sondażownia podaje, że 34 proc. badanych to osoby deklarujące poparcie tylko dla działań KOD, 30 proc. deklaruje poparcie tylko dla działań obecnych władz, 12 proc. zarówno dla polityki obecnych władz, jak i działań KOD. 24 proc. nie identyfikuje się ani z działaniami PiS, ani z tym, co robi KOD.

Zwolennicy KOD popierają przede wszystkim Nowoczesną – 50 proc. deklarujących udział w wyborach i PO – 22 proc. Zwolennicy działań PiS w zdecydowanej większości chcą głosować na PiS – 72 proc., na ruch Kukiz’15 – 11 proc., na partię KORWiN – 4 proc. Osoby deklarujących poparcie zarówno dla polityki PiS, jak i działań KOD chcą głosować w większości na PiS – 61 proc., na ruch Kukiz’15 – 17 proc., na PO – 7 proc. i Nowoczesną – 6 proc. Badani nieidentyfikujący się ani z polityką PiS, ani z działaniami KOD najczęściej deklarują poparcie dla PiS – 30 proc. zamierzających uczestniczyć w ewentualnych wyborach.

Badanie CBOS przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 7-14 stycznia na liczącej 1063 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

działania

wyborcza.pl

PONIEDZIAŁEK, 8 LUTEGO 2016

PiS po spotkaniu z Komisją Wenecką w parlamencie: członkowie Komisji zgłosili sugestię zbieżną z naszą

16:27
karcz

PiS po spotkaniu z Komisją Wenecką w parlamencie: członkowie Komisji zgłosili sugestię zbieżną z naszą

– Jestem zadowolony z tej rozmowy, ona była taką mini-debatą między politykami PO i PiS. Skończyliśmy tę mini-debatę stwierdzeniem, by TK działał, ma wszelkie dziś do tego warunki, by działać. Ja powiedziałem, że dobrze, by politycy pozostawali politykami, a sędziowie – sędziami – mówił dziś po spotkaniu z przedstawicielami Komisji Weneckiej w Senacie Stanisław Karczewski.

Jak słyszymy od jednego z uczestników spotkania, jeden z przedstawicieli Komisji zasugerował – słuchając wymiany zdań w Senacie – rozwiązanie kompromisowe: zmianę Konstytucji w przepisach dotyczących TK, tak, by sędziowie byli wybierani większością kwalifikowaną, np. 2/3 głosów. – To było coś w rodzaju propozycji. Przedstawiciele Komisji mówili, że widzą tu problem przede wszystkim polityczny i jeśli on nie zostanie rozwiązany, ciężko będzie wdrażać jakiekolwiek rekomendacje – twierdzi nasz rozmówca.

Senator Michał Seweryński przyznał ponadto po spotkaniu:

„Jeden z członków Komisji Weneckiej zgłosił sugestię zbieżną z tym, co przedstawia PiS. Mianowicie, by sędziowie TK byli wybierani głosami większości kwalifikowanej. Konkluzja była zbieżna z naszym stanowiskiem, że kryzys związany z TK może być rozwiązany poprzez kompromis konstytucyjny”

15:02

Szydło o Komisji Weneckiej: Wierzę, że jej przedstawiciele zapoznają się z faktami

Jak mówiła premier Szydło o wizycie przedstawicieli Komisji Weneckiej:

„Wierzę w to głęboko, że komisja zapozna się z faktami, przygotowaliśmy bardzo szczegółowe, bardzo rzetelne materiały. Przedstawiciele Komisji będą spotykali się z przedstawicielami parlamentu, rządu, prezydenta, NGO. To są ważne rozmowy. Ja mam też głębokie przekonanie, że ta wizyta jest dobrą okazją do tego, by pokazać powody zmiany w TK, które były podyktowane tym, że koalicja PO-PSL przyjęła przepisy zakwestionowane przez sam TK”.

14:42
szydloOrban1

Szydło: Szałamacha to jeden z najważniejszych ministrów w moim rządzie

Jak mówiła premier Szydło na konferencji prasowej w Budapeszcie, w odpowiedzi na pytanie o pozycję ministra Szałamachy:

„To jeden z najważniejszych ministrów w moim rządzie, odpowiadający za bardzo ważny odcinek czyli za finanse publiczne”

Jak mówiła o podatku bankowym:

„Jutro rząd przyjmie plan rozwojowy na 4 lata. Priorytetami to kwestie społeczne, wsparcie dla rodzin. Będziemy również wprowadzali takie projekty, które mają wspomagać polskie firmy”.

„Dwa nowe podatki mają wyrównać szanse”:

„Te dwa podatki – bankowy i od sieci handlowych, poza wymiarem finansowym – mają dać równe szanse konkurowania np. polskim sieciom handlowym. W tej chwili trwa dyskusja na temat tego projektu, obyły się już konsultacje w KPRM z udziałem m.in. Szałamachy i Morawieckiego. Spotkaliśmy się tam ze środowiskiem handlowców. Były różne pomysły i propozycje. W pewnym momencie musi się pojawić konkretne rozwiązania, są dyskutowane – jednym się podobają, innym nie. Będziemy się dalej spotykać, będziemy dalej rozmawiać, by ten projekt spełniał te dwa założenia, o których mówiłam”.

300polityka.pl

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.